SKUTECZNOŚĆ ( w prawie i nie tylko)
M. Janicki
Uwagi ilustrowane
CZĘŚĆ II. WIELOSTRONNA SPRAWNOŚĆ - PRZYKŁADY
Nawiązując do tytułu, zacznijmy od akcentu sportowego.
Zdarzyło się w rozgrywkach europejskich pucharów, że Widzew Łódź najpierw dwukrotnie zremisował z drużyną Manchesteru United (1:1 i 0:0), awansując dalej, a w następnej rundzie, po remisie w dwumeczu z Juventusem (3:1, 1:3), wyeliminował przeciwnika w rzutach karnych.
Mając dwie opcje: długotrwałego postępowania sądowego i szansę na porozumienie, warto rozważyć także drugą możliwość.
Z logicznego punktu widzenia, sugestia jest oczywista, z praktycznego, nie zawsze łatwa do zrealizowania. Wiele zależy od tego, jak będzie kształtowało się podejście drugiej strony. Trudno niekiedy pożegnać się z oczekiwaniami, że „zwycięzca bierze wszystko”.

Pojedynek gladiatorów: zwycięzca bierze wszystko
Wychodząc z założenia, że niekiedy ugoda = sukces, chcemy zwrócić uwagę na niektóre czynniki istotne dla przebiegu postępowania ugodowego.
Po pierwsze, ważne jest to, na jakim etapie znajduje się spór. Sytuacja jest dynamiczna. Faza powstawania konfliktu z upływem czasu przekształca się w jego eskalację. Należy wziąć pod uwagę, że strony sporu uzyskują coraz większe przekonanie o swoich racjach. Rośnie chęć pokonania przeciwnika, jak również gotowość ponoszenia kosztów dla uzyskania wygranej. Z czasem mniej czytelna staje się własna sytuacja albo też rośnie wyobrażenie o własnej pozycji. Konfliktu znajdującego się w bardzo zaawansowanej fazie może już nie udać się rozwiązać w trybie ugodowym.

Następujący cytat zamieściliśmy w części I, Cel: „I z braku argumentów obnażyli swoje miecze” (Szekspir)
Warto zauważyć, że w niektórych dziedzinach od dawna ilość problemów była tak duża, iż konieczne było przyjęcie instytucjonalnych decyzji, służących rozwiązywaniu konfliktów bez konieczności uruchomienia drogi sądowej. Potrzeba szybkiego rozstrzygania sporów występuje w różnych obszarach związanych z działalnością sportową. Szeroko wykorzystywana jest instytucja arbitrażu – niepaństwowego sądownictwa polubownego. Przy licznych kontrowersjach (dotyczących zwłaszcza braku dobrowolności), drogę arbitrażową charakteryzuje elastyczność, uwzględniająca nawet charakter określonej dyscypliny. Z uwagi na specyfikę współzawodnictwa i krótkotrwałość karier sportowych, ta metoda zapewnia oczekiwaną szybkość postępowania i możliwość znajdowania porozumienia. Wiele powyższych uwag można odnosić także do sfery działalności gospodarczej.
Zwłaszcza w początkowej fazie konfliktu, negocjacje są właściwym sposobem poszukiwania porozumienia. Strony z reguły samodzielnie wypracowują możliwości wyjścia z konfliktu.
Mediacje, jako metoda rozwiązywania konfliktów, stosowane są coraz częściej. Czynnikiem odróżniającym jest założenie, że strony dochodzą do rozwiązania problemu z pomocą osoby trzeciej – mediatora. Rolę mediatora można postrzegać nawet w kategoriach zarządzania sporem. Neutralny specjalista pomaga określić kwestie do rozważenia, ukierunkowuje spór, zachęca do ugody. Zwróćmy jednakże uwagę, że zarówno w przypadku negocjacji jak i mediacji, strony postępują przede wszystkim zgodnie z pewną posiadaną wiedzą. Jaka okaże się ich zdolność do zmiany początkowego (lub utrwalonego) stanowiska. Brak wiedzy może okazać się trudną barierą.

Ponownie sięgamy do sportu, tym razem w formie nieco żartobliwej dygresji. „Trudno strzelić, gdy się nie ma lewej nogi” (Jacek Gmoch, „Najlepszy trener na świecie”).
Ważny więc, gdy chodzi o obszar mediacji, jest wybór mediatora. Coraz częściej spotykamy się z oczekiwaniami wysokich umiejętności analitycznych, wiedzy merytorycznej, doświadczenia. Można sformułować opinię, że w zakresie wymogów coraz bardziej zbliżamy się do modelu koncyliacyjnego.
Koncyliacja, w odróżnieniu w pewnym stopniu od mediacji, charakteryzuje się szerokim zakresem oddziaływania (ingerencji) osoby trzeciej, służącej pomocą w wypracowaniu rozwiązania. Ten model wydaje się bardzo pożądany dla rozwiązania sytuacji trudnych. W literaturze prawniczej, jako przykład znaczenia koncyliacji, wymienia się obowiązkowy jej charakter w prawie francuskim (A. Wach, „Alternatywne formy rozwiązywania sporów sportowych„).
Kolejną ciekawą formą eliminowania konfliktów w trybie pojednawczym, alternatywnym do drogi sądowej, jest mechanizm określany jako tzw. mini-trial. Polega na wskazywaniu stronom najbardziej prawdopodobnego wyniku sprawy w przypadku ewentualnego przejścia na drogę sądową. Zwraca się uwagę, że często dopiero wzrost świadomości stron, także w zakresie możliwych skutków długotrwałego sporu, będzie impulsem służącym wypracowaniu kompromisu, uwzględniającego interesy obu stron (często zbliżamy się do remisu). Co więcej, prowadzący postępowanie ugodowe w tym trybie (przy jego przyjęciu przez strony), ma praktycznie możliwość przygotowania dla nich rozwiązania (M. Leciak, „Prawo sportowe”).

Oprócz wskazania na różnicę między poszczególnymi trybami postępowania ugodowego, często akcentujemy rolę osoby wspomagającej lub prowadzącej dialog między skonfliktowanymi stronami, a w niektórych przypadkach nawet kierującej jego przebiegiem .
„Żeby dać sobie najlepszą szansę na dotarcie do celu, potrzebujesz świetnego przewodnika” (B. Grylls)
Na koniec jeszcze dwie uwagi.
1. Świadomość najpopularniejszych metod postępowania ugodowego nie zawęża oczywiście możliwości podejmowania własnych prób, także w oparciu o najróżniejsze zapożyczenia.
2. W przypadku niepowodzenia postępowania ugodowego istnieje rzecz jasna możliwość wystąpienia o rozpoznanie sprawy przez sąd (przy zachowaniu obowiązujących terminów).
Wśród argumentów przemawiających za rozważeniem postępowania ugodowego (nawet przy osiągnięciu jedynie częściowego sukcesu) warto wymienić następującą opinię: „Proces sądowy czasem może oznaczać katastrofę, nawet jeśli go wygrasz”, Jon R. Allison.

Rysunek oddaje dość częstą sytuację.
Ubezpieczenie, asekuracja – dwa znaczeniowo bliskie wyrazy, wskazujące na starania w kierunku zapewnienia komuś bezpieczeństwa.
Zbliżone wymogi dotyczą różnych dziedzin.
Niekiedy rzeczywistość jest od tego odległa. Relacje oparte na umowie ubezpieczenia nabierają charakteru konkurencyjnego. Zarzuty wobec zakładów ubezpieczeń najczęściej dotyczą ograniczania odpowiedzialności, a nawet ograniczania w sposób nieczytelny i niejawny.
TEMAT JEST WAŻNY. NALEŻY ZADBAĆ O WŁASNĄ OCHRONĘ. Nie zapominajmy o uwagach z CZĘŚCI I, zwłaszcza odnoszących się do takich elementów jak cel, pozycja, strategia.
Na etapie wyboru, warto uwzględnić obserwacje własne i innych. Trzeba uważnie przyjrzeć się zapisom polisy, szczególnie dotyczącym zakresu ubezpieczenia i kalkulacji.
SEKWENCJA CZYNNOŚCI
- Wykazanie okoliczności zdarzenia:
- utrwalenie okoliczności (oświadczenia, dane świadków, fotografie, notatki policyjne i służb ratowniczych, itp.);
- niezwłoczne zgłoszenie szkody (przykładowo, w odniesieniu do szkód w rolnictwie często używany jest zarzut późnego zgłoszenia i braku możliwości ustalenia przyczyny strat);
- wnikliwa analiza sytuacji (także definicji zdarzeń, za które odpowiada ubezpieczyciel).
- Dokumentowanie szkody:
- analogicznie, przede wszystkim dokumentacja zdjęciowa;
- rachunki (załączamy kopie);
- dokumenty leczenia, rehabilitacji;
- protokół oględzin (uważnie czytamy, przedstawiamy sugestie, uwagi);
- własna lista strat (od początku zgłaszamy wszystkie roszczenia);
- tylko niezbędne prace zabezpieczające i minimalizujące straty (w zakresie szkód rolniczych, pole pozostawiamy bez zmian).
- Wykazanie związku przyczynowego między zdarzeniem a szkodą:
- wykazanie należytego stanu, staranności zabezpieczeń;
- udokumentowanie właściwych zabiegów agrotechnicznych (zarzuty dotyczą często nawożenia, agrotechniki);
- pozyskiwanie we własnym zakresie przydatnych informacji, np. danych meteorologicznych;
- kontrolowanie przebiegu likwidacji.


INFORMACJE
Część rozwiązań wynika wprost z przepisów prawa (niekorzystna jest interpretacja). Pamiętajmy o ogólnych warunkach ubezpieczenia.
Przykład 1.
W odniesieniu do likwidacji szkód w budynkach gospodarstwa rolnego (pożar, huragan, powódź), światło ostrzegawcze zapali się w chwili ujawnienia zamiaru zmniejszenia odszkodowania o całkowity stopień zużycia (liczony od momentu wybudowania). Zgodnie z orzecznictwem Sądu Najwyższego, w sytuacji odbudowy uprawnione jest odliczanie jedynie za okres od zawarcia umowy (ponadto szereg kwestii szczegółowych).
Przykład 2.
Możliwość uwolnienia się przez zakład ubezpieczeń od odpowiedzialności z powodu zarzutu przyczynienia się przez poszkodowanego do powstania szkody, jest w orzecznictwie analizowana bardzo szczegółowo. Całkowite uwolnienie się od odpowiedzialności zdarza się tylko w niektórych przypadkach.
UWAGI PODSUMOWUJĄCE
- Na każdym etapie trzeba zachować staranność i racjonalność podejścia. Już na wstępie warto pokazać siłę argumentów, dowodów i własnego przygotowania. Negatywne tendencje trudno odwrócić.
- Reklamacja ma szanse przynieść pozytywny skutek pod warunkiem przedstawienia trafnych, dodatkowych argumentów. Może zawierać propozycję porozumienia.
- Skuteczne niejednokrotnie okazywało się wystąpienie do Biura Rzecznika Finansowego z wnioskiem o zbadanie zasadności decyzji.
- W przypadku silnego przekonania o racji i posiadania argumentów, warto rozważyć możliwość weryfikacji decyzji odszkodowawczej w trybie postępowania sądowego.
- Jednostkowo opisane czynności nie są skomplikowane, ich łączna sekwencja znacznie zwiększa szanse powodzenia (także w sytuacjach opisanych w pkt. 2 – 4).
Zakończenie
„Dobrze określony cel jest jak ćwiczenie fizyczne – trzeba się nieźle namęczyć” (Mary Kay Ash)

Warto przypominać sobie myśl o niezbędnej staranności w sytuacji, gdy ktoś daje do zrozumienia, że twoje interesy przedkłada nad swoje (Strategia).
Zdarzają się sytuacje skomplikowane. Wymagają rozwiązania.

Rys. Natalia Wajnert (na podstawie E. Lipiński, Drzewo szpilkowe)
Wzmacniamy działania, „stań prosto, zdław wszelkie obawy, chwyć cugle i do domu” (B. Grylls). Właściwe decyzje znajdują się w naszym zasięgu.
Treść prawa własności uprawnia właściciela do korzystania z nieruchomości, z wyłączeniem innych osób. Poszanowanie własności (chociaż nie ma ona charakteru nieograniczonego), nakazuje unikanie działań wkraczających w sferę uprawnień właściciela.
Na przykładzie rozstrzygnięcia Sądu Apelacyjnego w Gdańsku z 9 lutego 2016 r. widać, że sprawy niekiedy zachodzą bardzo daleko. Uznano, że posadzenie przed oknami domu sąsiadów drzew osiągających duże rozmiary, w sposób nadmierny zakłóca korzystanie z sąsiedniej nieruchomości.
Własność nieruchomości przechodzi na nabywcę z chwilą zawarcia umowy notarialnej sprzedaży, darowizny, zamiany. Przejście nie jest uzależnione od zapłacenia dotychczasowemu właścicielowi ceny.
Uwaga !
Ryzykowne jest podanie w akcie ceny niższej od faktycznej. Komplikacje dowodowe mogą pojawić się w sytuacji nieuregulowania przez kupującego rzeczywistej ceny (dodatkowo problemy skarbowe).
Jeżeli darczyńca wyraźnie nie postanowi inaczej, nieruchomość będzie stanowiła wyłącznie majątek obdarowanego, mimo wspólności małżeńskiej. Ten fakt może uchronić przed pewną niezręcznością, gdyż nie potrzeba odrębnie zaznaczać, że darowana nieruchomość wchodzi tylko do majątku jednego z małżonków.

„Prędzej mi kaktus na dłoni wyrośnie”. Rys. Natalia Wajnert (na podstawie E. Lipiński, Drzewo szpilkowe).
Dla stabilizacji stosunków własnościowych przydatna może okazać się instytucja zasiedzenia.

Zasiedzenie – bieg długodystansowy, nabycie własności w drodze wieloletniego posiadania.
Informacje o treści księgi wieczystej może uzyskać każdy, kto zna numer księgi. Księgi wieczyste prowadzone są obecnie w systemie elektronicznym. Z zasady jawności ksiąg wieczystych wynika brak skuteczności zasłaniania się nieznajomością wpisów.
Uwaga !
Bezpośrednio przed zawarciem umowy warto sprawdzić, czy w księdze wieczystej nie zaistniały zmiany. Wzmianka o wniosku także powinna zwrócić uwagę.
Koń bez jeźdźca. Niezgodność między stanem ujawnionym w księdze wieczystej a znanym nam stanem rzeczywistym (mógł zdarzyć się błąd), może zostać usunięta w trybie powództwa o uzgodnienie treści księgi wieczystej z rzeczywistym stanem prawnym.
Warto pamiętać
Zasada rękojmi wiary publicznej ksiąg wieczystych na plan pierwszy wysuwa stan ujawniony w księdze.
Po zmianie właściciela, hipoteka nadal ciąży na sprzedanej nieruchomości i zabezpiecza roszczenia wierzyciela. Może nastąpić egzekucja z nieruchomości.
Umowa przedwstępna jest wygodnym instrumentem, gdy np. z powodu braku środków trzeba odłożyć nabycie nieruchomości. Dla pewności definitywnej transakcji, niezbędna jest forma aktu notarialnego tej umowy (forma pisemna ma słabszy skutek). Uważnie analizujemy treść umowy przedwstępnej. Warto złożyć wniosek o wpis roszczenia z umowy do KW.
Dla skuteczności czynności dokonywanych w obrębie majątku wspólnego, nawet np. wydzierżawienia działki, wymagana jest zgoda (potwierdzenie) drugiego małżonka.
Rys. Natalia Wajnert (na podstawie E. Lipiński, Drzewo szpilkowe)
Pojawiła się sytuacja sporna po tym, jak nieruchomość została w dużej części sfinansowana z majątku odrębnego jednego z małżonków, a pewna część ze wspólnego. Sąd Najwyższy w aktualnym wyroku (2018 r.) uznał, że taka nieruchomość wchodzi do majątku osobistego jednego z małżonków i jednocześnie do majątku wspólnego w udziałach odpowiednich do zainwestowanych środków.
Decyzje
Szereg przykładów pokazuje, że umowy pośrednictwa w zakresie sprzedaży, zakupu, najmu nieruchomości, z zastrzeżeniem wyłączności, wymagają starannego przemyślenia. Jest to istotne zobowiązanie, w przypadku jego naruszenia pośrednik będzie uprawniony do dochodzenia odszkodowania. Chodzi najczęściej o korzyści, które mógłby osiągnąć w sytuacji zawarcia transakcji z jego udziałem (wielkość określona procentowo). Dodajmy, że takie sytuacje różnie są interpretowane w orzecznictwie (niekiedy rozstrzyga zakres podjętych czynności), najlepiej jednak unikać sytuacji potencjalnie spornych.
Zakończenie
„Rzadko pada, kto dobrze stąpa” (Leonardo da Vinci)
Traktujmy to jako przykłady. Podjęcie działania pozwala rozwiązać problem. Dobrą metodą jest zapobieganie (Uwagi wstępne). „Z błędów inni korzystają, czasem nawet do tego nie dążąc” (Strategia).
Splątanie tematów i powiązań jest wysokie, niezależnie od miejsca pracy.
rys. Aleksandra Janicka

Spójrzmy na aspekt skuteczności z punktu widzenia pracownika, oczywiście pamiętając, że w praktyce sytuacji konfliktowych rację ma czasem jedna, a czasem druga strona.
Przykład 1.
Skuteczne odwołanie od dyscyplinarnego rozwiązania umowy.
Kierowca zwolniony dyscyplinarnie z powodu poważnej awarii pojazdu (pracodawca przypisał mu winę) odwołał się do sądu, domagając się odszkodowania za bezprawne rozwiązanie stosunku pracy. W toku postępowania pracownik wykazał, że po pojawieniu się problemów, dalsze czynności podejmował wyłącznie na polecenie ekipy serwisowej pracodawcy. Działania zostały opisane szczegółowo w notatce służbowej.
Sąd Okręgowy uznał, że w zaistniałym stanie faktycznym, trudno przypisać pracownikowi świadome i zawinione naruszenie obowiązków. W sytuacji, gdy kierowca oceniając na bazie własnego doświadczenia stan silnika, nie chciał ponownie uruchomić pojazdu i uczynił to na wyraźne polecenie pracowników serwisu, nie może być mowy o rażącym niedbalstwie.

Postępowanie sądowe toczy się w granicach wskazanych przez pracodawcę przyczyn, zakwalifikowanych przez niego jako ciężkie naruszenie podstawowych obowiązków pracowniczych. W tym momencie pracodawcę obciążać będzie obowiązek udowodnienia, że zastosowanie nadzwyczajnego środka, jakim jest rozwiązanie stosunku pracy w trybie art. 52 k.p. było uzasadnione. W omawianym przypadku sąd nie podzielił argumentacji pracodawcy, uznał, że pracownik działał zgodnie z zasadami prawidłowego zachowania i potrafił wykazać, że tak było (wyrok Sądu Okręgowego w Zielonej Górze z 4 listopada 2014 r.).
Przykład 2.
Kwestionowanie przesłanki utraty zaufania jako uzasadnienia rozwiązania stosunku pracy.
Relacje bazujące na zaufaniu mają dużą wartość. Rzeczywistość bywa jednak skomplikowana. Niespodziewanie zasadny okazuje się np. zarzut dotyczący naruszenia tajemnicy informacji. W orzeczeniu z 9 lipca 2009 r. (II PK 46/09) Sąd Najwyższy uznał, że udostępnienie innemu podmiotowi materiałów przedsiębiorstwa, chociaż nie były objęte regułą poufności, może zostać zakwalifikowane jako ciężkie naruszenie obowiązków pracowniczych.
Dygresja – odniesienie do sportu
Niektóre dyscypliny sportowe w szczególnym stopniu opierają się na wzajemnym zaufaniu (na zdjęciach przykłady: akrobatyka, bieg sztafetowy, rajdy samochodowe).

Istotnym wymogiem poprawności wypowiedzenia umowy na czas nieokreślony jest wskazanie przyczyny. Zarzut dotyczący utraty zaufania pojawia się coraz częściej (potwierdzają to liczne orzeczenia). Sformułowanie tego rodzaju zarzutu może odnosić się zarówno do konkretnej, zawinionej lub niezawinionej przez pracownika sytuacji jak i do wielu okoliczności, niekiedy niejednoznacznych, które na gruncie ocen pracodawcy doprowadziły do wypowiedzenia umowy. W tym drugim przypadku zarzuty formułowane są w kilku punktach, w sumie tłumaczących utratę zaufania.
Sąd odrębnie analizuje zasadność każdego z zarzutów, a następnie łącznie ocenia, czy po jednostkowej weryfikacji można uznać, że zaistniała przyczyna określona jako utrata zaufania.
W wyroku Sądu Najwyższego z 14 kwietnia 2015 r. (sygn. akt I PK 140/14) uznano, że w sytuacji sformułowania przez pracodawcę kilku przyczyn utraty zaufania, decydujące znaczenie ma nie czynnik ilościowy, lecz jakościowy, prowadzący do oceny, czy łącznie wszystkie wymienione przesłanki stwarzają podstawę do wypowiedzenia umowy o pracę, nawet w sytuacji, gdy oddzielnie przedstawione zarzuty nie stanowią wystarczającej przyczyny rozwiązania umowy.

Komentarz
W tej płaszczyźnie zdarzają się m.in. zarzuty konfliktowości, braku sumienności, braku dyspozycyjności. Mogą być uzasadnione lub nie. Nie istnieje jedna, obiektywna miara tego rodzaju czynników. Pracownik, przecząc racjom pracodawcy, powinien uwzględnić w ramach przyjętej argumentacji, że jednym z kluczowych czynników jest specyfika miejsca pracy i pewna odrębność funkcjonowania na różnych stanowiskach.
Dygresja
Czego uczą te dwa przykłady? Na pewno tego, że trzeba umiejętnie i odważnie walczyć o swoje racje. Przykłady ilustrują również przydatność uwag przedstawionych w części I (Uwagi wstępne), zwłaszcza w pkt. 4 i 5. Przezorność (pkt. 1) nakazuje unikanie zachowań, które mogą zostać ocenione w kategoriach działania na szkodę pracodawcy.
Przykład 3.
Wykazanie nadgodzin.
W sytuacji spornej nie zawsze łatwo udowodnić kwestie dotyczące wykonywania pracy w godzinach nadliczbowych. Sąd oceni zasadność roszczeń pracownika na podstawie całokształtu dowodów. Istotne znaczenie dowodowe mają dokumenty. Pracodawca zobowiązany jest do przedstawienia dokumentacji znajdującej się w jego dyspozycji. Może okazać się, że ten środek dowodowy rozstrzygnie wątpliwości.
Kluczowe znaczenie mogą uzyskać bieżące zapiski pracownika. Akcentujemy słowo „bieżące”, dotyczące trybu sporządzania notatek, nie zaś późniejsze próby odtworzenia rzeczywistego przebiegu pracy. Wystąpiła sytuacja tego rodzaju, że sąd nie uznał okresu pracy na podstawie zestawienia przygotowanego przed rozprawą, w oparciu jedynie o sporadyczne notatki.
Dla ustaleń w kwestii rzeczywistego wymiaru godzin pracy, znaczenie mogą mieć zeznania świadków, a także przesłuchanie stron.
Komentarz
Różne okoliczności, związane z zakresem wykonywanych zadań, wskazują na faktyczny czas pracy. W nawiązaniu do sugestii prowadzenia przez pracownika bieżącej ewidencji, warto dodać, że szczegółowe notatki mogą pozwolić na stworzenie logicznego ciągu zdarzeń i relacji czasowych (warto odnotować także ewentualnych świadków).

Uwaga
Należy pamiętać, że na pracodawcy spoczywa obowiązek prowadzenia dokumentacji, związanej z ewidencją czasu pracy. W sytuacji wykazania niewłaściwego jej prowadzenia, ciężar dowodu zostanie przeniesiony na pracodawcę; na nim spoczywał będzie ciężar wykazania braku pracy w godzinach nadliczbowych. Nie przesądza to automatycznie o sukcesie pracownika, ale może stanowić krok w kierunku skutecznego dochodzenia roszczeń.
Przykład 4.
Konflikty między współpracownikami.
Dygresja sportowa
Braki w zakresie współpracy i porozumienia powodowały często zaskakujące porażki piłkarskiej reprezentacji Francji. Szczyty skonfliktowania „udało się” osiągnąć w 2010 r., podczas Mistrzostw Świata w RPA.
Co może zahamować negatywne pracownicze interakcje?
Wiedza i świadomość, że:
- Pracodawca odpowiada za daleko idące negatywne zachowania, nie tylko własne ale również jednych pracowników wobec drugich. Orzeczenia Sądu Najwyższego wskazują, że brak powiadomienia o dotkliwych zjawiskach mobbingu może być podstawą zwolnienia dyscyplinarnego osoby, która jest świadkiem (wyrok SN z 1.10.1998 r.). Co dopiero, gdy mówimy o stosowaniu mobbingu.
- Jeżeli pracodawca będzie musiał zapłacić wysoką kwotę z tytułu odszkodowania lub zadośćuczynienia (pracodawca ma obowiązek przeciwdziałania mobbingowi), prawdopodobnie wystąpi z roszczeniem regresowym wobec pracownika, który podejmował działania mobbingowe.
Przykład 5.
Konsekwencje nieprawdziwej przyczyny wypowiedzenia.
Wyrok SN z 25.04.2019 r. (sygn. akt I PK 19/18) potwierdza, że nieprawdziwa przyczyna wypowiedzenia umowy o pracę może spowodować skutek w postaci odszkodowania dla pracownika. W tym przypadku pracodawca przedstawił błędne dane dotyczące niewykonania przez pracownika planu sprzedaży. Odwołanie od wypowiedzenia okazało się skuteczne.
Komentarz 1.
Przykłady bardziej i mniej skomplikowanych sytuacji można mnożyć. Pamiętajmy jednak o jeszcze jednym. Postępowanie sądowe w sprawach pracowniczych (podobnie jak w innych) z reguły trwa długo (w I instancji przeciętnie dwa lata lub dłużej). Mając to na uwadze, zawsze warto rozważyć możliwość porozumienia.

Komentarz 2.
Wymienione przykłady pokazują, jak mechanizmy działania strategicznego mogą wpływać na nasze położenie.
CZĘŚĆ I. UWAGI WSTĘPNE
Cienka jest linia między przezornością a nadmierną ostrożnością, podobnie między odwagą a brakiem przezorności.

Rys. Aleksandra Janicka (na podstawie dawnej ilustracji)
Przewidywanie jest kluczowym czynnikiem. Nie wszystko jednak uda się przewidzieć.
Często przywołujemy przypadek Dawida, który w sposób zupełnie nieoczekiwany pokonał Goliata (spróbujmy wyobrazić sobie, co myśleli obserwatorzy, zanim zdarzenie tak a nie inaczej się zakończyło).
Na ten przykład można spojrzeć także z innej strony. Plastyczne porównanie do Dawida i Goliata utrwaliło się przede wszystkim jako trafna metafora teoretycznej różnicy sił. Podobne sytuacje obserwujemy w sporcie. Rzeczywistość związana z prawem również bywa zaskakująca.
O przezorności i jej braku mówimy z reguły w związku z rezultatem czynności.
Przykład: Jeżeli dwie osoby zawierają umowę niezbyt starannie czytając jej treść i następnie negatywne konsekwencje ponosi jedna z tych osób, jej przypadek może skłonić do refleksji.

Prawdopodobnie najlepiej uczymy się na błędach. „Jak się na przewrócisz, to się na nauczysz.” Potrafimy jednak być też odporni na błędy.
Zapobieganie jest najbardziej ekonomiczną metodą. Przeciwdziałanie problemom prawnym (realistyczna ocena sytuacji, umiejętność wyciągania wniosków, odpowiednie podejście) ma w obecnych realiach (mi.in. długotrwałość postępowań) szczególne znaczenie. Przykład: Na stronie Prawo – analizy, opinie, znajduje się opracowanie „Negatywny efekt braku wymaganej staranności”, ilustrujące tę myśl (słowo „staranności” mogłoby zostać zastąpione innymi określeniami, np. ostrożności, wyobraźni, przezorności). Opisane sytuacje pokazują, że w dużej liczbie przypadków niepowodzenie wynika z błahych przyczyn.
Przewidywanie i udzielanie rad to poważne zadanie.

Mistrz, przewidując nieporozumienia spadkowe uczniów, rozstrzygnął, że jeden podzieli spadek, a drugi będzie miał pierwszeństwo wyboru.
Przykład: Śledząc na przestrzeni lat, jak kształtuje się podejście do możliwości wypowiedzenia przez pracodawcę umowy o pracę, można było dostrzec zmieniające się tendencje. Na bazie tej wiedzy staraliśmy się akcentować elementy korzystne dla pracownika.
Czym innym są marzenia, nawet realistyczne, a czym innym jest przewidywanie (także przezorność i w konsekwencji zapobieganie).
Im bardziej człowiek jest ograniczony sytuacją, w jakiej się znalazł, tym trudniej dostrzec przestrzeń dla skutecznego działania. Trafna jest myśl: „śmiałe zamiary padają dzięki trwodze w wykonywaniu„.
Na wstępnym etapie ważne jest ustalenie okoliczności, zebranie i uporządkowanie informacji (dokumentów), analiza. Pamiętajmy o kolejnym niebezpieczeństwie. D. T. Suzuki obrazowo opisuje działanie umysłu w warunkach napięcia: „strzała opuszcza wprawdzie cięciwę, lecz nie frunie wprost ku tarczy, a samej tarczy też nie ma tam, gdzie stała„.
Zainteresowanie, motywowanie przez inną osobę do działania, często ma decydujące znaczenie. Przykład: Zachęcenie – wobec braku dokumentów i zamiaru rezygnacji z ubiegania się o świadczenie – do udowodnienia za pomocą zeznań świadków charakteru wykonywanej pracy.
Potwierdzenie tego każdego dnia znajdujemy w sporcie.

Rys. Aleksandra Janicka (na podstawie P. Szymanowski, Piłka nożna)
„Tamtego dnia jednego z członków grupy musiałem przekonać do czegoś, czego nawet ja sam nie byłem pewien. Jego wątpliwości były absolutnie uzasadnione i zupełnie logiczne. Na szczęście wyszło dobrze” (Diego Simeone). 
Krokiem w kierunku bardziej ofensywnej postawy będzie rozważenie decyzji o skorzystaniu z pomocy ekspertów.
Jedna z rad, sformułowanych w trudnych okolicznościach przez Winstona Churchilla, mówi, że „eksperci powinni być w głowie, nie na głowie„.
Staraj się zachować własną możliwość działania (własne działanie to podstawa).
Zachęcając do aktywnej postawy, należy zastrzec, że dziedzina, o której mówimy, nie należy do zupełnie nieskomplikowanych (dlatego ten zbiór uwag).
Dla zilustrowania zagadnienia skorzystajmy z podziału wykonywanych czynności na takie, którymi zajmujemy się dla przyjemności związanych z samym faktem ich wykonywania i takie, które realizujemy z wyraźnym celem zewnętrznym.

Rys. Natalia Wajnert (na podst. J.T. Hwa, Tai chi)
Rozróżnienie ujawnia się w czasie oglądania filmów lub czytania książek popularnonaukowych, a z drugiej strony zdawania egzaminów zawodowych; podobnie w sytuacji sportowca – amatora i zawodnika uprawiającego sport za wynagrodzeniem.
Dlaczego w tym miejscu przydatna jest taka klasyfikacja? Z punktu widzenia skuteczności, niezbędne jest często daleko idące zaangażowanie energii, czasu, także środków. Bez tego skuteczność może stać się problemem.
W sprawach natury prawnej (i zbliżonych), minięcie się z celem ma istotne konsekwencje. Przykładowo, jeżeli celem jest podział majątku wspólnego, powinny nas interesować wyłącznie takie działania, które najlepiej do tego prowadzą.

Tyczkarz przeskoczy nad poprzeczką albo ją strąci.
Inne okoliczności, których całą gamę można sobie wyobrazić, mogą jedynie skomplikować sprawę, nawet spowodować, że ostateczny rezultat będzie daleki od celu zamierzonego.
„I z braku argumentów obnażyli swoje miecze” (Szekspir).
Cel jest tym, co chcemy osiągnąć. Cały czas należy mieć świadomość celu zasadniczego. Szukamy dróg dotarcia do celu.
Pozycja uwidacznia się, gdy strony dążą do sprzecznych celów.
Musimy uwzględnić nie tylko własne możliwości, ale również siły drugiej strony. Przy braku pełnych informacji postrzeganie bywa błędne.
Przeciwnicy gotowi do akcji.
Rys. Aleksandra Janicka, na podstawie ilustracji z początku XX w.
Umiarkowana ocena może skłonić do podjęcia próby rozwiązania problemu w sposób ugodowy, elastyczny.
Dużo można zrobić, ażeby poprawić własną pozycję. Przykład: W razie ubiegania się o nabycie własności w drodze zasiedzenia, staranność w gromadzeniu i przygotowaniu dokumentów, poparta własną wiedzą o przeszłości, będzie najlepszą gwarancją powodzenia.
Ciekawostka:
Nawiązując do sportu, warto wspomnieć, że dwukrotny złoty medalista olimpijski Daley Thompson żartował, iż najchętniej trenuje w czasie Świąt Bożego Narodzenia, bo to jedyne dni, kiedy rywale tego nie robią; tylko w ten sposób może uzyskać przewagę.
Wielka biegłość stworzyła legendę japońskiego łucznictwa. Najlepsi łucznicy ćwiczyli po wiele godzin dziennie i dochodzili do niezwykłych umiejętności.
Rys. Aleksandra Janicka, na podstawie dawnej ilustracji
Uzyskanie uprzywilejowanej pozycji stwarza wiele możliwości. Ujawnienie, że nasza pozycja nie jest zbyt silna, będzie niekiedy trudne do odwrócenia.
„Wyścigi, czy też bitwy tak naprawdę wygrywa się lub przegrywa w okresie przygotowań” (m.in. Bear Grylls)
Niekiedy zostajemy zepchnięci na pozycję mniej korzystną. Zmieniona sytuacja wymaga działania.
Rys. Aleksandra Janicka (na podstawie dawnej ilustracji)
Przykład: Konieczna mobilizacja pozwala uzyskać dodatkowe materiały, do których dotarcie wydawało się niemożliwe.
Działania doraźne mogą być skuteczne
W zestawie opracowań różnych autorów znajdziemy wiele wskazówek postępowania strategicznego (bez podziału na dziedziny). Rozważmy je. Zastanówmy się także, czym kieruje się druga strona (jakimi własnymi zasadami).
Przykład: Argumentacja jest niekiedy tak dobierana, żebyśmy postąpili zgodnie z sugestią, nie rozważając nawet innych możliwości (zawieranie umów, odmowa przyznania świadczenia itp.).
- Pamiętaj, że w ostatecznym rozrachunku wiedza dokona więcej niż siła;
- Doskonały gracz nie wykonuje ruchu figurą, jakiej spodziewa się jego przeciwnik, jak również figurą, którą chciałby wykonać ruch;

- Z błędów inni korzystają, czasem nawet do tego nie dążąc;
- Jeżeli nie możesz nosić skóry lwa, noś skórę lisa;
- Albo wiedz, co robić, albo słuchaj tego, kto wie;
- Strzeż się kogoś, kto udaje, że twoje interesy przedkłada nad swoje;
- Osoba, która odkrywa karty, ryzykuje przegraną. Zapisuj swoje zamiary szyfrem;

Ciekawostka: Proste, dwuliterowe przesunięcie (por. góra – dół) znane jest pod nazwą szyfru Cezara. Juliusz Cezar używał tego szyfru porozumiewając się z oddziałami w Hiszpanii i Syrii.
- Gdy coś wydaje się być opłacalne, nie może nie być ryzykowne;
- Nie wygrywają ci, którzy lepiej grają, lecz ci, którzy są bardziej pewni tego, co robią;
- Nie poprzestawaj, przeprowadź swoje zwycięstwo do końca.
W odniesieniu do obecnych warunków, zwraca się uwagę, że coraz częściej zachodzi potrzeba korzystania z negocjacyjnych metod rozwiązywania problemów. Ta reguła (L. Morawski) wprost odnosi się do rozwiązywania sytuacji prawnych. Inne zasady mogą wymagać pewnej transpozycji.
Przekaz historyczny dokumentuje także zwycięstwa osiągnięte na skutek kompletnego zaskoczenia. Niekiedy nawet mówi się o braku znajomości zasad strategii. Być może jednak właśnie na tym polegała strategia.
Ciekawostka: Autor jednego z opracowań porównywał siłę, wynikającą ze strategii do naporu wody spadającej ze szczytu góry lub toczenia się okrągłych głazów ze szczytu. Dodawał, że zwycięskiej strategii nie da się powtórzyć, ponieważ zależy od wielu czynników (Sun Tzu).
Obserwacja zdarzeń pozwala na ocenę, że nawet w trudnej sytuacji istnieje z reguły możliwości działania. Ze względu na zróżnicowany charakter spraw (mówimy nie tylko o prawie) nie chodzi o jeden wzorzec, raczej o odmienienie perspektywy i tworzenie bardziej równorzędnych relacji.
Rys. Natalia Wajnert (na podstawie BUDO, W. Sikorski, S. Tokarski)
Na zakończenie tej części myśl podsumowująca: „Jednym z najważniejszych warunków poprawnej obrony jest wyrobienie sobie prawidłowych nawyków. Zawsze jednak należy zacząć od przechwycenia pierwszego ataku” (K. Tohei, This is aikido).
Rzeczywistość wymownie potwierdza, że „Nikt nie może wybrać w życiu tylko tego, co dobre i odseparować się od wszystkiego, co złe” (Menander).
