Informacja prawna

zmiany, analizy, opinie

roszczenia majątkowe


25.03.2025 r.

Czy łatwo ustalić, że dług uległ przedawnieniu? (część 1/3)

      Roszczenia majątkowe (związane z realną korzyścią majątkową) ulegają przedawnieniu. Po upływie określonego czasu dłużnik może uchylić się od obowiązku spełnienia świadczenia, np. zwrotu pożyczonej kwoty, zapłaty należności. Roszczenie przedawnione nie będzie mogło być przymusowo zrealizowane – sąd oddali powództwo. 

      Terminy przedawnienia, czyli granice okresów powodujących przedawnienie, wynikają z regulacji prawnych. Są zróżnicowane dla określonych kategorii świadczeń. Postanowienia umowne co do ich skracania i przedłużania są nieważne. 

      Istotna kwestia dotyczy tego, od jakiego momentu biegnie termin przedawnienia. Bieg przedawnienia liczony jest od dnia, w którym upływa termin określony np. dla zwrotu pożyczki, płatności rachunku, płatności wynagrodzenia. Termin ten określany jest jako termin wymagalności roszczenia (roszczenie stało się wymagalne z dniem …).  

      Niekiedy występują rozbieżności, gdy chodzi o ustalenie daty, od której biegnie przedawnienie. Dla przykładu, w jednej ze spraw spornych dotyczących wykonania robót budowlanych, pozwany twierdził ,ze termin przedawnienia należy liczyć od dnia odbioru robót, powód natomiast, dochodząc zapłaty wynagrodzenia, wskazywał na wymagalność z upływem ustalonego okresu od otrzymania od pozwanego faktury końcowej. Wymieniona rozbieżność miała zasadnicze znaczenie dla ustalenia, czy roszczenie uległo przedawnieniu, czy jeszcze nie jest przedawnione. 
      Przykład pokazuje, że niekiedy dopiero całokształt okoliczności zbliża nas do odpowiedzi na pytanie zawarte w tytule pierwszej części opracowania. 

działalność rolnicza


8.08.2024 r.

Gdy ubezpieczyciel uchyla się od wypłaty odszkodowania z OC rolnika.

      Z ubezpieczenia OC rolników przysługuje odszkodowanie, jeżeli rolnik, osoba pozostająca z nim we wspólnym gospodarstwie domowym lub osoba pracująca w jego gospodarstwie rolnym są obowiązani do odszkodowania za wyrządzoną szkodę w związku z posiadaniem przez rolnika gospodarstwa rolnego. Przepis ten stosuje się również, jeżeli szkoda powstała w związku z ruchem pojazdów wolnobieżnych, będących w dyspozycji rolników posiadających gospodarstwo rolne i użytkowanych w związku z posiadaniem tego gospodarstwa. Należy pamiętać (co wynika z orzecznictwa sądowego), że odpowiedzialność za szkody związane z posiadaniem gospodarstwa rolnego oznacza, że ubezpieczyciel nie będzie odpowiadał za szkody inne (np. związane z życiem prywatnym). 

      Kluczowe znaczenie ma kwestia winy, nie zawsze łatwa do rozstrzygnięcia. Jako przykład (z innej dziedziny, ale możliwy do odniesienia w drodze analogii)  można wymienić sytuację, kiedy kwalifikację czynu zawinionego uzyskało nieskuteczne działanie zarządcy drogi w zakresie wyeliminowania grożącego kierowcom niebezpieczeństwa. 

      Temat wskazanych wątpliwości jest dość dobrze znany, mniej znana jest druga z okoliczności możliwych do podnoszenia przez osobę odwołującą się. W związku z działalnością rolniczą możliwe jest też odwołanie się do zasady ryzyka, tak jak to ma miejsce w przypadku przedsiębiorstw. Zastosowanie odpowiedzialności na zasadzie ryzyka (z art. 435 KC) jest uzasadnione, gdy zdarzenie szkodowe zaistniało w sytuacji użycia maszyn, urządzeń lub mechanizmów poruszanych za pomocą paliwa, gazu, energii elektrycznej. 

      Z reguły ubezpieczyciel niezbyt chętnie sięga do tego rodzaju interpretacji, przyjętej w orzecznictwie sądowym (np. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 15 lutego 2008 r., sygn. akt I CSK 376/07) i w nauce prawa. 

prawo pracy


12.03.2024 r.

Pytanie o granice szczególnej ochrony trwałości stosunku pracy.

I. Kodeks pracy przewiduje ochronę szczególną stosunku pracy pracowników korzystających z uprawnień związanych z rodzicielstwem.       

      Zgodnie z treścią art. 177 k.p., pracodawca nie może wypowiedzieć ani rozwiązać umowy o pracę w okresie ciąży, a także w okresie urlopu macierzyńskiego pracownicy, chyba że zachodzą przyczyny uzasadniające rozwiązanie umowy bez wypowiedzenia z jej winy i reprezentująca pracownicę zakładowa organizacja związkowa wyraziła zgodę na rozwiązanie umowy. 
Rozwiązanie przez pracodawcę umowy o pracę za wypowiedzeniem w okresie ciąży lub urlopu macierzyńskiego może nastąpić tylko w razie ogłoszenia upadłości lub likwidacji pracodawcy. 

      Dla ochrony przed wypowiedzeniem lub rozwiązaniem umowy o pracę w okresie ciąży decydujący jest stan istniejący w chwili wypowiedzenia lub rozwiązania umowy, a nie data wykazania ciąży.
      Zgodnie z art. 177 par. 3, umowa o pracę zawarta na czas określony albo na okres próbny przekraczający jeden miesiąc, która uległaby rozwiązaniu po upływnie trzeciego miesiąca ciąży, ulega przedłużeniu do dnia porodu (przepisu nie stosuje się do umowy na zastępstwo).
      Okres ciąży skutkuje zwiększeniem uprawnień zatrudnionej. W orzecznictwie wielokrotnie podkreślano, że podejmując ważne decyzje odnoszące się do sytuacji  zawodowej, pracownica powinna mieć świadomość sytuacji, w jakiej się znajduje. Może więc może powołać się na błąd (brak wiedzy w danym momencie, że jest w ciąży), uchylając się od skutków oświadczenia o rozwiązaniu umowy za porozumieniem stron. 

      Zasada wynikająca z art. 177 k.p. znajduje odpowiednie zastosowanie do obojga rodziców korzystających z urlopu macierzyńskiego, rodzicielskiego, urlopu na warunkach urlopu macierzyńskiego, a także pracowników na urlopie ojcowskim. 
      Zgodnie z regułą wyrażoną w art.  1
868 pracodawca nie może wypowiedzieć ani rozwiązać umowy o pracę w okresie od dnia złożenia wniosku przez pracownika uprawnionego do urlopu wychowawczego. Rozwiązanie przez pracodawcę umowy o pracę jest dopuszczalne tylko w razie ogłoszenia upadłości lub likwidacji pracodawcy, a także gdy zachodzą przyczyny uzasadniające rozwiązanie umowy o pracę bez wypowiedzenia z winy pracownika. Okres ochrony rozpoczyna się w dniu złożenia wniosku. Jeżeli wniosek zostanie złożony wcześniej niż 21 dni przez rozpoczęciem korzystania z urlopu wychowawczego albo obniżonego wymiaru czasu pracy, to ochrona zaczyna obowiązywać na 21 dni przez rozpoczęciem korzystania z uprawnienia. Ochrona stosunku pracy kończy się z dniem zakończenia urlopu. 

      Od dnia 22.09.2023 r. obowiązuje zmiana przepisów k.p.c. odnosząca się do dalszego zatrudniania pracownika po wyroku, do czasu prawomocnego zakończenia postępowania. Uznając wypowiedzenie umowy o pracę za bezskuteczne albo przywracając pracownika do pracy, sąd I instancji nakłada na wniosek pracownika tego rodzaju obowiązek na pracodawcę.
      Uprawnienie dotyczy w szczególności następujących pracowników:  

  • pracownice w ciąży, pracownicy na urlopie macierzyńskim, urlopie na warunkach urlopu macierzyńskiego, urlopie ojcowskim, urlopie rodzicielskim, urlopie wychowawczym,
  • pracownicy w okresie przedemerytalnym, czyli tacy, którym brakuje nie więcej niż 4 lata do osiągnięcia wieku emerytalnego,
  • pracownicy pełniący funkcje związkowe,
  • społeczni inspektorzy pracy.

II. Zakres ochrony przedemerytalnej.

      Zgodnie z art. 39 k.p., pracodawca nie może wypowiedzieć umowy o pracę pracownikowi, któremu brakuje nie więcej niż 4 lata do osiągnięcia wieku emerytalnego, jeżeli okres zatrudnienia umożliwia mu uzyskanie prawa do emerytury z osiągnięciem tego wieku. 
Ochrona przedemerytalna nie ma charakteru absolutnego, gdyż dotyczy jedynie rozwiązywania umów za wypowiedzeniem, nie obejmując innych sposobów zakończenia stosunku pracy. 
Dla przykładu, możliwe jest rozwiązanie bez wypowiedzenia umowy o pracę z osobą znajdującą się w wieku przedemerytalnym, która po okresie zasiłkowym przez okres dłuższy niż 3 miesiące pobiera świadczenie rehabilitacyjne. 

III. Ochrona stosunku pracy działaczy związkowych nie ma charakteru absolutnego.

      Potwierdza to postanowienie SN z 27 stycznia 2022 r., sygn. akt II PSK 187/21.
W ocenie sądu, w razie wystąpienia konkretnych, istotnych przyczyn rozwiązania stosunku pracy, niepozostających w związku ze szczególną ochroną stosunku pracy przysługującą działaczom związkowym, dochodzenie przywrócenia do pracy może pozostawać w sprzeczności z przeznaczeniem szczególnej ochrony prawnej, przysługującej działaczom związkowym. Możliwe w takiej sytuacji jest wypowiedzenie umowy o pracę. 

      

 

opinia

12.08.2023 r.

Dokumenty rozstrzygają spory.

      Pojęcie dokumentu w prawie polskim najogólniej obejmuje nośniki informacji, zawierające treść mającą znaczenie prawne. 

      Kwestia przydatności dowodowej dokumentów jest szczególnie ważna. Należy wskazać na zasadę procesu cywilnego, zawartą w art. 244 k.p.c., zgodnie z którą istnieje domniemanie, że dokumenty urzędowe sporządzone w przepisanej formie i przez uprawnione podmioty stanowią dowód tego, co zostało w nich zaświadczone. W nauce prawa administracyjnego zwraca się uwagę, że dowód z dokumentu jest w postępowaniu administracyjnym środkiem dowodowym najczęściej stosowanym; podkreśla się również szczególne znaczenie dokumentów urzędowych (W. Chróścielewski, J.P. Tarno, Postępowanie administracyjne i postępowanie przed sądami administracyjnymi). 

      Jak przebiega badanie dokumentów w ujęciu prawnym?

      Z reguły występują następujące etapy:

  1. Zebranie, pozyskiwanie, odnajdywanie dokumentów. 
  2. Badanie wiarygodności i przydatności.
  3. Część analityczna – ustalanie szczegółowych faktów i danych, ich opisywanie i wyjaśnianie. 

      Podstawowa kwestia dotyczy tego, czy dokumenty znajdują się w naszym posiadaniu, czy też musimy je dopiero pozyskać, np. znajdują się w posiadaniu instytucji lub są archiwizowane. Zadanie może okazać się mniej lub bardziej skomplikowane. Nie można nie zauważyć, że w niektórych instytucjach pojawia się czasem nieco rutynowe podejście. W praktyce zdarza się jednak, że dopiero w trakcie poszukiwania dowiadujemy się o istnieniu kolejnych przydatnych materiałów;  jedne dokumenty mogą nas naprowadzić na trop innych. 

      Czynnik wiarygodności ma kluczowe znaczenie. Rezultat badania może zostać przyjęty albo odrzucony, zależnie od naszej pracy. W sytuacji występowania konfliktu między różnymi dokumentami należy określić przyczynę. Warto pamiętać, że pod wpływem różnorodnych okoliczności treść dokumentu i jego forma nie zawsze odpowiadała obecnym wymogom. Należy także uwzględnić powiązania między danymi, pamiętając o możliwości rozczłonkowania informacji w różnych dokumentach. W razie rozbieżności, finalnie należy ustalić hierarchię ważności. 

      Materiał wymaga krytycznego potraktowania. Kontekst prawny wynikający z regulacji prawnych z momentu powstania dokumentu, z orzecznictwa i ustaleń nauki ma kluczowe znaczenie. Niekiedy warto uwzględnić szerszą perspektywę, znaczenie może mieć czynnik językowy, historyczny lub porównawczy.  

      Całość jest nie tylko prostą sumą części składowych. Dla przykładu, wynik badania stanu prawnego nieruchomości będzie zależał od wielu powiązanych elementów, w szczególności od zakresu informacji wynikających z ksiąg wieczystych, z ewidencji gruntów i budynków, od decyzji administracyjnych, orzeczeń lub od zawartych umów obciążających nieruchomość. 

      Przypadek odwrotny, czyli brak możliwości przedstawienia dokumentu lub jego należytego wykorzystania rodzi ujemne skutki, nawet udaremnia starania. 

mediacje

6.05.2023 r.

Wzmacnianie roli mediacji - czy obligatoryjność próby porozumienia w sprawach z zakresu prawa pracy?

      Warto zapytać, jak odnosić informację o obligatoryjności do kwestii dobrowolności – zasady mediacji. Dobrowolność, jako brak przymusu, można wiązać z wieloma aspektami szczegółowymi mediacji, m.in. zgodą stron na określony przebieg postępowania, poziomem zaangażowania i finalnie, przyjęciem lub nie polubownego rozwiązania. Dobrowolność jest czynnikiem charakterystycznym dla postępowań polubownych, co nie oznacza, że we wszystkich procedurach, w równej mierze odnosi się do poszczególnych aspektów. Występuje tradycyjny podział strategii rozwiązywania konfliktów na miękkie i twarde. 

Mając dwie opcje: długotrwałego postępowania sądowego i szansę na porozumienie, warto rozważyć także drugą możliwość. 
Z logicznego punktu widzenia, sugestia jest oczywista, z praktycznego, nie zawsze łatwa do zrealizowania. Wiele zależy od tego, jak będzie kształtowało się podejście drugiej strony. Trudno niekiedy pożegnać się z oczekiwaniami, że „zwycięzca bierze wszystko”.

      Kluczowe jest to, na jakim etapie znajduje się spór. Sytuacja jest dynamiczna. Faza powstawania konfliktu z upływem czasu przekształca się w jego eskalację. Należy wziąć pod uwagę, że strony sporu uzyskują coraz większe przekonanie o swoich racjach. Rośnie chęć pokonania przeciwnika, jak również gotowość ponoszenia kosztów dla uzyskania wygranej. Z czasem mniej czytelna staje się własna sytuacja albo też rośnie wyobrażenie o własnej pozycji. Konfliktu znajdującego się w bardzo zaawansowanej fazie może już nie udać się rozwiązać w trybie ugodowym. 

      Warto zauważyć, że w niektórych dziedzinach od dawna ilość problemów była tak duża, iż konieczne było przyjęcie instytucjonalnych decyzji, służących rozwiązywaniu konfliktów bez konieczności uruchomienia drogi sądowej. Potrzeba szybkiego rozstrzygania sporów występuje w różnych obszarach związanych z działalnością sportową. Szeroko wykorzystywana jest instytucja arbitrażu – niepaństwowego sądownictwa polubownego. Przy licznych kontrowersjach (dotyczących zwłaszcza braku dobrowolności), drogę arbitrażową charakteryzuje elastyczność, uwzględniająca nawet charakter określonej dyscypliny. Z uwagi na specyfikę współzawodnictwa i krótkotrwałość karier sportowych, ta metoda zapewnia oczekiwaną szybkość postępowania i możliwość znajdowania porozumienia. Wiele powyższych uwag można odnosić także do sfery działalności gospodarczej. 

      Zwłaszcza w początkowej fazie konfliktu, negocjacje są właściwym sposobem poszukiwania porozumienia. Strony z reguły samodzielnie wypracowują możliwości wyjścia z konfliktu. 

      Mediacje, jako metoda rozwiązywania konfliktów, stosowane są coraz częściej. Czynnikiem odróżniającym jest założenie, że strony dochodzą do rozwiązania problemu z pomocą osoby trzeciej – mediatora. Rolę mediatora można postrzegać nawet w kategoriach zarządzania sporem. Neutralny specjalista pomaga określić kwestie do rozważenia, ukierunkowuje spór, zachęca do ugody. Zwróćmy jednakże uwagę, że zarówno w przypadku negocjacji jak i mediacji, strony postępują przede wszystkim zgodnie z pewną posiadaną wiedzą. Jaka okaże się ich zdolność do zmiany początkowego (lub utrwalonego) stanowiska. Brak wiedzy może okazać się trudną barierą. 

      Ważny, gdy chodzi o obszar mediacji, jest wybór mediatora. Coraz częściej spotykamy się z oczekiwaniami wysokich umiejętności analitycznych, wiedzy merytorycznej, doświadczenia. Można sformułować opinię, że w zakresie wymogów coraz bardziej zbliżamy się do modelu koncyliacyjnego. 

      Koncyliacja, w odróżnieniu w pewnym stopniu od mediacji, charakteryzuje się szerokim zakresem oddziaływania (ingerencji) osoby trzeciej, służącej pomocą w wypracowaniu rozwiązania. Ten model wydaje się bardzo pożądany dla rozwiązania sytuacji trudnych. W literaturze prawniczej, jako przykład znaczenia koncyliacji, wymienia się obowiązkowy jej charakter w prawie francuskim (A. Wach, „Alternatywne formy rozwiązywania sporów sportowych„).

      Kolejną ciekawą formą eliminowania konfliktów w trybie pojednawczym, alternatywnym do drogi sądowej, jest mechanizm określany jako tzw. mini-trial. Polega na wskazywaniu stronom najbardziej prawdopodobnego wyniku sprawy w przypadku ewentualnego przejścia na drogę sądową. Zwraca się uwagę, że często dopiero wzrost świadomości stron, także w zakresie możliwych skutków długotrwałego sporu, będzie impulsem służącym wypracowaniu kompromisu, uwzględniającego interesy obu stron (często zbliżamy się do remisu). Co więcej, prowadzący postępowanie ugodowe w tym trybie (przy jego przyjęciu przez strony), ma praktycznie możliwość przygotowania dla nich rozwiązania (M. Leciak, „Prawo sportowe”). 

      Oprócz wskazania na różnicę między poszczególnymi trybami postępowania ugodowego, szczególnie akcentujemy rolę osoby wspomagającej lub prowadzącej dialog między skonfliktowanymi stronami, a w niektórych przypadkach nawet kierującej jego przebiegiem . 

orzecznictwo


30.03.2023 r.

Opodatkowanie darowizn pieniężnych - stanowisko Naczelnego Sądu Administracyjnego.

      Darowizny pieniężne, pochodzące od najbliższej rodziny, dla zwolnienia z podatku wymagają wpłaty na rachunek bankowy obdarowanego. 

      Taką interpretację przepisów ustawy o podatku od spadków i darowizn zawiera uchwała Naczelnego Sądu Administracyjnego w poszerzonym składzie z 20 marca 2023 r. (sygn. akt III FPS 3/22). 

      Wcześniej, w zakresie innych możliwości dokumentowania darowizny pieniężnej, stanowisko organów podatkowych było konsekwentnie restrykcyjne dla podatników, natomiast w orzecznictwie sądów administracyjnych występowały rozbieżności. 

      W uzasadnieniu uchwały wskazano przede wszystkim na wymóg identyfikacji stron umowy darowizny. 

      Co do zasady, darowizna opodatkowana jest podatkiem od spadków i darowizn. Członkowie najbliższej rodziny są zwolnieni od zapłaty podatku, jeżeli zgłoszą nabycie w urzędzie skarbowym w ciągu sześciu miesięcy. Uchwała NSA jest zgodna z wcześniejszą linią interpretacyjną organów podatkowych. Wymóg przekazania środków pieniężnych na rachunek bankowy obdarowanego nabiera charakteru bezwzględnego. 

      Można dodać, że zróżnicowana jest ocena rozstrzygnięcia. Łagodniejszą wykładnię, dopuszczającą inne formy dokumentowania darowizny, prezentował Rzecznik Praw Obywatelskich, który wystąpił w tej kwestii z pytaniem prawnym do NSA. 

Pozytywnie należy ocenić zlikwidowanie stanu rozbieżności. Decyzje podatkowe muszę mieć charakter spójny, podatnik powinien mieć jasność co do swojej sytuacji. 

umowy


11.01.2023 r.

Uwaga na kombinację niedozwolonych praktyk i nieuprawnionych zapisów.

       Przykład ilustruje wiele zdarzeń o różnym charakterze. 
Postanowienia projektów niektórych umów (m.in. dzierżawy na cele fotowoltaiki, 6.09.2021r.) określaliśmy jak ryzykowne. Zdarzyło się później nawet zagrożenie karą umowną w wysokości 200 tys. zł w sytuacji zupełnie niezależnej od właściciela nieruchomości. 

      W głównej mierze akcentowaliśmy potrzebę zwrócenia uwagi na kwestie dotyczące staranności w zakresie:

  • określania w umowie terminów;
  • precyzyjnego opisywania czynności obciążających właściciela nieruchomości;
  • sposobu określenia czynszu.

      Wielomilionowe kary, nałożone niedawno przez prezesa Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów na jedno z przedsiębiorstw, oferujących sprzedaż i instalację fotowoltaiki, pokazują niebezpieczną stronę zagadnienia. Zarzuty dotyczyły m.in.:

  • utrudnianie odstąpienia od umowy poprzez zakamuflowane wprowadzenie niedozwolonych zapisów;
  • obciążanie dodatkowymi kosztami (np. za bezpłatny wcześniej audyt) w sytuacji próby odstąpienia od umowy;
  • nieuprawnione powoływanie się na współpracę z instytucjami państwowymi, dla budowania własnej wiarygodności i skuteczności;
  • oferowanie nieistniejących nigdy dotacji i programów wsparcia.

Omawiany przykład pokazuje zręczny mechanizm manipulacji. Zła wiadomość jest taka, że stanowi to jedynie bardzo skromny fragment listy potencjalnych zagrożeń.